Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij

Szkolna24.pl Wzajemne zrozumienie — jak mówić, aby nas słuchano?

Strona główna

Wzajemne zrozumienie — jak mówić, aby nas słuchano?

Jak słuchać i zrozumieć problemy uczniów? Sprawdź nasze rady!

Każdy nauczyciel chciałby osiągać najlepsze wyniki ze swojej pracy, jednak nie zawsze jest to takie proste. Aby uzyskiwać ponadprzeciętny poziom nauczania, wychowawca powinien dysponować zarówno należytym przygotowaniem merytorycznym, jak i zdolnościami interpersonalnymimusi mieć umiejętność nawiązywania poprawnych kontaktów emocjonalnych z podopiecznymi. O ile spełnienie pierwszego warunku, nie wydaje się trudne, szczególnie dla osób, które przez parę dobrych lat przygotowują się do zawodu, o tyle nauczenie się odpowiedniego postępowania z dziećmi dla niektórych nauczycieli jest problemem.

Umiejętność porozumienia się z dziećmi i odgadnięcia często indywidualnych potrzeb każdego z podopiecznych jest wymagające, szczególnie dla nauczycieli, którzy chcą trafnie reagować na płynące do nich zachowania i sygnały. Zrozumienie przekazu niewerbalnego uczniów zależy nie tylko od determinacji w uczeniu się, ale również od pewnych cech osobowościowych — takich jak wrażliwość, spostrzegawczość, umiejętność słuchania, czy intuicja.

Okres pandemii jest szczególnie trudny dla nauczycieli. Nauczanie zdalne w szkołach z pewnością nie ułatwia komunikacji z uczniem, dlatego jeżeli nie wiesz, w jaki sposób trafić do swoich uczniów z przekazem słownym — skorzystaj z naszych rad. Pomożemy Ci zrozumieć potrzeby dzieci oraz w praktyce przekażemy, jak mówić, aby nas słuchano!

Jak mówić, aby uczeń nas słuchał?

System edukacji w Polsce ma opracowane szczegółowe programy nauczania, które mówią o zakresie materiału niezbędnego do zaliczenia przez każdego ucznia z poszczególnego przedmiotu obowiązkowego w szkole. Do tego każdy nauczyciel otrzymuje opracowane metodologiczne zasady nauczania, które nadal mocno skupiają się na ilości wiedzy zapamiętanej przez uczniów oraz uczą rozwiązywania testów. Nauczyciel zmuszony jest do „gonienia” z przerobieniem materiału, ponieważ musi zdążyć przed zakończeniem roku szkolnego.

W takim systemie trudno jest skupić się nauczycielom na uczniach. Na ich przeżyciach, odczuciach oraz potrzebach. Trudno wychowawcom nauczyć młodych ludzi radzenia sobie z trudnościami pojawiającymi się na różnych etapach życia człowieka. A przecież szkoła (oprócz domu rodzinnego) jest też tym miejscem, gdzie młodzi ludzie mają uczyć się radzić w życiu, podejmować własne decyzje oraz ponosić ich konsekwencje.

W dzisiejszym świecie uczniowie dużo czasu spędzają w szkole – czy to na samych obowiązkowych lekcjach, na świetlicy, na przeróżnych zajęciach dodatkowych czy na innych pozaszkolnych formach nauczania. To sprawia, że więcej czasu spędzają poza domem, dlatego tak ważne jest, by na swej drodze spotykali osoby uważne na nich, rozumiejące ich trudności, przeżycia, akceptujące ich uczucia. Umożliwiające im przejmowanie odpowiedzialności stosownie do wieku, uczące podejmowania własnych decyzji i ponoszenia ich konsekwencji.

Aby się to stało, niezbędna jest umiejętność uważnego słuchania, która pozwoli uczniowi na mówienie do nauczyciela, o tym, czego właśnie doświadcza. I jednocześnie takiego wypowiadania się nauczyciela, by uczeń chciał słuchać tego, co on mówi. Jakie metody trafią do uczniów? Jak poradzić sobie z nauczeniem młodszych dzieci, które nie potrafią jeszcze prawidłowo wystosowywać swoich komunikatów?

Istnieją cztery najważniejsze rady dla nauczyciela, z którymi warto się zapoznać:

  • Uczniowie przychodzą z różnymi sprawami do nauczycieli, często są to sprawy organizacyjne i nie jest zasadne w takich sytuacjach wczuwanie się w przeżycia ucznia. Wystarczy tylko udzielić jasnej odpowiedzi czy informacji. Również w przypadku radosnych i wesołych momentów wystarczy jedynie odzwierciedlić te pozytywne uczucia. Natomiast w przypadku negatywnych emocji (złość, smutek, żal, przykrość, frustracja itp.) warto być wrażliwym i empatycznym. Dobrze jest wtedy odrzucić takie mechanizmy jak chęć zaprzeczania, ignorowania czy moralizowania
  • Staraj się nazywać uczucia, których doświadcza uczeń – będzie to dla niego bardziej pomocne, np. „Widzę, że jesteś zły”. Dzięki tak sformułowanemu zdaniu młody człowiek poczuje się zrozumiany i akceptowany. Pytania w rodzaju: "Dlaczego jesteś zły?” sprawiają, że uczeń może nie chcieć odpowiadać. Może tak zadane pytanie wywołać w nim dodatkową frustrację z konieczności wyjaśniania, a często sam może do końca nie zdawać sobie sprawy, dlaczego tak się czuje.
  • Unikaj stwierdzeń typu: "Wiem jak się czujesz”. Pomyśl o sobie w momencie jakiejś swojej trudnej sytuacji, takiego momentu, w których doświadczasz dużo frustracji i złości, a obok Ciebie siada ktoś i mówi Ci: "Wiem jak się czujesz”. Zaprzeczenie, które pojawia się zazwyczaj w myślach osoby, do której kierowany jest tego typu komunikat. Dlatego i Ty nie mów w ten sposób do swoich podopiecznych. Raczej pokaż mu, że jego kłopot jest jedyny, jest jego.
  • Nie zawsze będziesz wiedział, co czuje uczeń. Może zdarzyć się, że będzie to trudne do rozszyfrowania. Nawet jeżeli pomylisz się i nie odgadniesz, co czuje dziecko, nie jest to powód do rezygnacji. Uczeń Ci powie. Bo będzie widział Twoje zainteresowanie, zrozumienie i akceptację. Jak ognia unikaj „dobrych” rad. To tylko iluzja udzielenia pomocy. W ten sposób młody człowiek nie dostaje szansy na możliwość poradzenia sobie samemu z własnymi problemami i znalezienia swoich rozwiązań.

Praktyczne rady dla nauczycieli

Uczniowie pytani o to, jakie cechy powinien mieć nauczyciel, wskazali, że najbardziej cenią sobie umiejętność utrzymania klasy pod kontrolą, atrakcyjność lekcji oraz sprawiedliwość. Dzieci nie lubią natomiast nauczycieli autorytarnych i konfliktowych oraz nadmiernie despotycznych, którzy nie potrafią w odpowiedni sposób korzystać ze swojej władzy.

Co w przypadku małych dzieci – w sumie jeszcze nie uczniów, takich chodzących już, ale jeszcze w żłobku czy w przedszkolu, kiedy nie mówią lub bardzo mało mówią i nie potrafią wystosować odpowiedniego komunikatu? Co zrobić, by czegoś nie ruszały i zostawiły na swoim miejscu? Do najmłodszych uczniów należy szczególnie dużo mówić i poprzez odpowiedni ton głosu dawać mu informacje. Często panuje przekonanie, że jak dziecko nie mówi, to w sumie jeszcze za wiele nie potrafi zrozumieć.

Na zaprzeczenie tej tezy przychodzą doświadczenia z najmłodszymi dziećmi. Przykładowo — dziecko w wieku 1 roku i 3 miesięcy, które jeszcze nic nie mówi. Zdarza się, że pytając takie młodego człowieka o to, gdzie są jego zabawki, którymi chcemy się z nim pobawić — bez problemu skłania swoją głowę w stronę pudła z zabawkami, a następnie zsuwa się z kolan i biegnie do nich, żeby się pobawić. Jest tylko jedno wytłumaczenie na takie zachowanie — dziecko już wie, co do niego mówisz, choć samo jeszcze nie potrafi wystosować komunikatu słownego.

Wielu nauczycieli spotkało się z sytuacją, gdy np. w klasie są rozrzucone śmieci, a na pytanie „Kto to zrobił?” uczniowie pokazują wzajemnie na siebie lub wszyscy milczą. Przy takim pytaniu zazwyczaj pojawia się chęć odsunięcia od siebie podejrzeń. A to prowadzi do domyślnego stwierdzenia, że ktoś kłamie. W takiej sytuacji podopieczni najczęściej będą jeszcze bardziej deklarować swoja niewinność. Najlepszym rozwiązaniem w takich sytuacjach będzie wyrażenie swoich uczuć i wyrażenie oczekiwania co do zaistniałej sytuacji. Jak przygotować się na różne problemy w pracy nauczyciela, z którymi każdy pedagog musi stykać się na co dzień?

Jak przygotować się do pracy w szkole?

Skorzystaj z naszego kursu dla nauczycieli na temat tego, jak mówić, żeby uczniowie nas słuchali oraz jak słuchać, żeby uczniowie do nas mówili. Seria szkoleń jest skierowana do wszystkich nauczycieli (nauczycieli przedszkoli i nauczania zintegrowanego), którzy chcą rozpocząć lub udoskonalić rozumienie potrzeb uczniów.

Kurs opiera się na książkach Adele Faber i Elaine Mazlisch, w których to autorki poruszają temat komunikacji z dziećmi oraz na własnych doświadczeniach autorki i jej wiedzy psychoterapeutycznej. Kurs podzielony jest na rozdziały dotyczące różnych problemów: od akceptacji uczuć, zachęcania do współpracy czy samodzielności, po problemy związane z czasem dorastania u nastolatków.

Wszystkie metody postępowania można stosować i wobec uczniów młodszych i starszych. Zawsze jednak z uważnością na wiek ucznia i jego możliwości zrozumienia. Inaczej bowiem będziemy mówić do przedszkolaków czy dzieci w pierwszych klasach szkoły podstawowej, a inaczej do uczniów – nastolatków przeżywających trudy okresu dorastania. 

Sprawdź naszą ofertę na kursy, dzięki którym rozwiniesz swoje kompetencje!